STR. GŁÓWNA      START      ULUBIONE                 

  Dowcipy, kawały, żarty, żarciki.. Tysiące dowcipów podzielone na kilkanaście kategorii! Nasze kawały to gwarancja dobrej zabawy :) SPRAWDŹ!  
Kategorie dowcipów:
Strona główna
Kobiety:
O kobietach
O babie
O blondynkach
Zagadki o blondynkach
O sekretarkach
O teściowych
Mężczyźni:
Zagadki o facetach
O myśliwych
O bacy
O hrabim
O pijakach
O policjantach
O wędkarzach
O żołnierzach
O fryzjerach
Polityka:
O polityce
O Lepperze
Inne:
O nauczycielach
Studenckie
O Jasiu
O Wąchocku
O wariatach
O zajączku
O zwierzętach
Erotyczne
Małżeńskie
Polak, Rusek, Niemiec
O Szkotach
Lekarskie
O rolnikach
O duchownych
O jaskiniowcach
W restauracji
Z zeszytów

 

Dowcipy o studentach:

Ilość wpisów w kategorii: 125
Podstrony w tej kategorii (na każdej max 10 dowcipów):

>>[1]<<   [2]   [3]   [4]   [5]   [6]   [7]   [8]   [9]   [10]   [11]   [12]   [13]   

Podczas sobotniego wykładu z matematyki dla studentów zaocznych prowadzący zapisuje na tablicy pewna tezę. Zwraca uwagę na jej ważność i uprzedza, że jej znajomość będzie wymagana podczas egzaminu jak również jej dowód. Zasłania się jednak brakiem czasu, sugeruje konieczność udania się do biblioteki w celu dotarcia do fachowej literatury. W tym momencie z sali pada glos studenta:
- Płacę i wymagam! 

Profesor:
- Załóżmy, że w latach 20-tych rodzi się pewna liczba blondynów, i pewna liczba brunetów. Mając krzywą czasu przebywania możemy obliczyć ilu blondynów i brunetów jest obecnie w społeczeństwie.
- Chyba, że stracili kolor włosów - wtrąca studentka. 

Studentka, bliska płaczu, po oblanym egzaminie:
- Panie profesorze, ja naprawdę nie zasłużyłam na pałę.
- Oczywiście, że nie, ale to jest najniższy stopień jaki przewiduje regulamin. 

Po długim pobycie w szpitalu na wykład przychodzi student, nie wyróżniający się inteligencją. Profesor wita go słowami: 
– Ooo! Już pan nie ma gipsu na nodze? 
– Nie mam. Nawet chodzi mi się znacznie lepiej niż przed złamaniem nogi! 
– Rozumiem. Teraz jeszcze przydałoby się panu doznać lekkiego wstrząsu mózgu. 

Przechodzi sobie profesor po uniwerku i myśli: "Ile czasu może zająć nauka języka chińskiego?". Pyta o to kolegę - profesora, a on odpowiada:
- No chyba z 10 lat.
Profesor idzie dalej... Patrzy... Idzie doktor. Znowu się pyta o chiński, a on:
- No nie wiem, może z 8 lat? 
Profesor patrzy - idzie doktorant. Ponownie zadaje to samo pytanie, a ten odpowiada:
- Nie więcej niż 6 lat.
Potem kolej na magistra:
- No, chyba 3 lata.
Ostatni zagadnięty to student. Odpowiada on:
- A na kiedy trzeba to umieć? 

Kurs Przysposobienia Obronnego dla studentów. 
Sierżant od musztry spytał się kolegów jak chytrze pograć ze studenciakami, aby lepiej złamać im ducha i urobić jak mokrą glinę.
Koledzy poradzili mu aby zamiast "padnij" mówił "różniczkujemy", a "powstań" żeby zastąpił "całkujemy". 
Sierżant te rady wykorzystał i na drugi dzień zaczął stosować do pierwszej grupy studentów:
- Różniczkujemy!
- Całkujemy!
Wszyscy wykonują polecenia, a jeden student stoi bez ruchu.
- A ty co? Nie rozumiesz poleceń?
- A bo ja jestem e do x . 

Na medycynie odbywały się ćwiczenia z mikroskopem. Studenci mieli obserwować próbki własnej śliny. Dowcipnisie podmienili jakiejś dziewczynie ślinę na próbkę spermy. Panienka gdy spojrzała przez mikroskop zgłupiała i zawołała profesora. Profesor przyłożył oko do mikroskopu i zapytał:
- Czy myła pani dzisiaj zęby? 

Studentki AR odbywały praktykę w gospodarstwie rolnym. Profesor wysłał je z krową do byka... w wiadomym celu. Po kilku godzinach wracają zmęczone, wytarzane w błocie i gnoju i mówią: 
- Panie profesorze, krowę nam dało się jakoś położyć ale byka w żaden sposób. 

Student medycyny odbywa praktykę na pogotowiu. Pewnego wieczoru dostaje wezwanie do wypadku. W karetce siedzi z pielęgniarką, za kółkiem kierowca. Jadą. W pewnym momencie kierowca zaczyna się dusić, łapie za szyję ,oczy wychodzą mu z orbit, wykrzywia usta. Na to pielęgniarka wali go po głowie torbą i wszystko wraca do normy. Sytuacja powtarza się kilka razy w końcu młody lekarz pyta: 
- Co panu jest? Może mogę jakoś pomóc.
- Nie, nie trzeba. Ja się tylko z siostrą droczę, wczoraj mąż jej się powiesił. 

Na egzamin wchodzi brzydka kobieta. Profesor popatrzył się na nią z obrzydzeniem i mówi: 
- Proszę stanąć za szafą, bym mógł panią obiektywnie ocenić. 


>>[1]<<   [2]   [3]   [4]   [5]   [6]   [7]   [8]   [9]   [10]   [11]   [12]   [13]   
Ilość wpisów w kategorii: 125

FULL FREE GAMES FOR DOWNLOAD. Best games for Windows, Linux, MS-DOS, Atari, Commodore, Game Boy, Game Cube, Neo-Geo, NES, Nintendo, Play Station, Sega and xBox!

Wiersze miłosne dla ukochanej osoby. Erotyki, poezja miłosna, wiersze erotyczne, wierszyki miłosne, wiersze o miłości, poezja erotyczna, wyznania miłości!

Darmowe i gotowe opisy Gadu-Gadu. Opisy  miłosne,  imieninowe, urodzinowe, świąteczne, optymistyczne, śmieszne, zabawne, erotyczne,  o piwie i wódeczce, o  kobietach, o mężczyznach, o sexie, o życiu, o świstaku i Chuck'u Norris'ie, o szkole i nauczycielach, o sporcie i kibicach, na dzień dobry, na dobranoc, na pożegnanie, teksty z filmów i piosenek i wiele więcej! SPRAWDŹ!

Funny jokes and Clean Humor, collection of jokes. Animal jokes, Bar jokes, Women jokes, Blondy jokes, Men jokes, My wife jokes, Doctor jokes, Big Dick jokes, Dirty jokes, Crude Sex Jokes, Kids jokes, School jokes, Student jokes, Redneck, Yo Mama jokes, Light Bulbs jokes... and many other

Wierszyki, życzenia, gotowe teksty SMS na każdą okazję. SMSy z okazji urodzin, imienin, dnia kobiet, dnia matki, dnia ojca, dnia babci, dnia dziadka, dnia dziecka, z okazji ślubu, narodzin dziecka, jubileuszu, życzenia noworoczne, sylwestrowe i ślubne, życzenia świąteczne: wielkanocne, bożonarodzenie i walentynkowe, erotyczne i seksowne SMSy, wierszyki o miłości, wyznania miłości, o całowaniu, serduszku, smutne, zabawne SMSy o kobietach, o mężczyznach, o alkoholu, pijakach i pijaństwie, o komórkach, śmieszne wierszyki na dzień dobry, na dobranoc, o wojsku i wojskowych, toasty...  i wiele wiele więcej!

Copyright © 2006   e-mai: voodoo30@wp.pl