|
|
|
Ilość wpisów w kategorii: 37 Podstrony w tej kategorii (na każdej max 10 dowcipów):
>> [1]<< [2] [3] [4]
W bardzo złym humorze chodzi po lesie miś, szukając pretekstu do nabicia komuś guza. Nawinął mu się zając: -Czemu ty zając po lesie bez czapki się włóczysz? Zając: No, bo ja tego... Miś sru walnął zającowi w łeb! Trochę mu to ulżyło, ale nie długo. Po jakimś czasie znowu zrobił się taki jakiś nie w sosie. Zaczął szukać kogoś, na kim mógłby się wyładować. Spotkał wilka. Zwierzył mu się ze swoich ciągotek. Wilk poradził, żeby pójść do zająca. -Ale ja już dałem zającowi w łeb! -Co się tam będziesz przejmować! Dasz mu jeszcze raz! -Ale za co tym razem? -Poproś go o papierosa. Jak ci da z filtrem to mu chlaśniesz, bo chciałeś bez filtra, a jak ci da bez filtra to też mu chlaśniesz, bo chciałeś z filtrem... -No dobra.... Poszli na polankę. Tam w najlepsze kucał sobie szczęśliwy zając. Miś od razu przystąpił do rzeczy: -Te, zając, daj papierosa! -Z filtrem czy bez? -A czego ty zając, ciągle po lesie bez czapki się włóczysz?... |
|
Jeździ bogaty zając po jeziorze motorówką, wszyscy patrzą się na niego. Nagle przychodzi pijany niedźwiedź i mówi: - A skąd masz?? Zając odpowiada: - A jak się nie pije to się ma! Na następny dzień zając jeździ porshem po ulicy wszyscy się patrzą. Nagle znowu przyłazi pijany niedźwiedź i pyta: - A skąd masz? Zając odpowiada: - A jak się nie pije to się ma! Potem zając lata po niebie helikopterem. Nagle niedźwiedź przelatuje koło niego odrzutowcem. Zając pyta: - A skąd masz? A niedźwiedź: - A jak się zda butelki to się ma! |
|
Idzie sobie zajączek przez las i pali papierosa. Widzi to krowa i mówi: - Taki mały a już pali. A zajączek na to: - Taka duża, a stanika nie nosi! |
|
Król lew zabronił zwierzętom załatwiać się w dzungli.Pewnego dnia zajączek wybrał się na spacer do dzungli i nagle miał potrzebe się wysrać, więc poszedł do krzaczka,zrobił co miał zrobił ale nagle zobaczył zbliżającego się lwa.Zajączek ze strachu wzioł guwno do rąk i schował za plecy. -Witaj zajączku , co tam chowasz za plecami?? -Hmm...aaa no przecież motylka. -No to mi go pokaż!! Zajączek wyciąga ręce do przodu i mówi: -No popatrz jaka świnia zesrał się |
|
Niedzwiedz pobił zająca. Rano do baru przyszedł ojciec, zająca i się pyta: Kto pobił, mojego syna. Wstaje niedzwieć i mówi: Ja! A ojciec zająca odpowiada: Należało sie gówniarzowi! |
|
Wchodzi zajączek do baru, podciąga rękawy i krzyczy: -Kto zabił mojego brata? -Ja! -wstaje zza stołu niedźwiedź. -A o co chodzi? -A o nic, dobrze zrobiłeś. |
|
Idzie zajączek przez las i tak sobie na głos śpiewa: - Pomylony Misiu, pomylony Misiu... Nagle z za drzewa wychodzi Misiu, groźnie zagląda na zajączka i pyta: - Co tam śpiewasz sobie?! Zajączek bez chwili wahania śpiewa dalej... - Pomyliło mi się... pomyliło mi się... |
|
Wchodzi zając do knajpy i mówi: -Jeśli ten,który ukradł mi rower nie odda go,zrobię to,co zrobił w takiej sytuacji mój dziad. Nie minęła minuta,a już przy knajpie stoi rower.Zając już wychodzi... -Te,zając,a co zrobił ten twój dziad? -Jak to co?Poszedł na piechotę....... |
|
Zajączek opowiada kolegom, jak to był u wiewiórki na imieninach: - Wszyscu już wyszli, a wiewiórka, która miała mocno w czubie, nagle rozebrała się, stanęła przede mną i mówi: "Bierz co chcesz"... No to wziąłem telewizor... - Oj, głupi zajączku! - śmieje się niedźwiedź - Nie śmiej się ze mnie. Wiem, że gdybym był z tobą, moglibyśmy wziąć i lodówkę... |
|
Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of coz rybka do ze nich starym tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu: - Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden niedźwiedź. Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia. Teraz kolej Zajączka: - A ja chciałbym motorek. Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej: - Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź. Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia. Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany wali: - Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź. Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka. Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym: - A ja bym chciał, żeby Misiu był pedałem. |
|
>> [1]<< [2] [3] [4] Ilość wpisów w kategorii: 37
|
|
|