STR. GŁÓWNA      START      ULUBIONE                 

  Dowcipy, kawały, żarty, żarciki.. Tysiące dowcipów podzielone na kilkanaście kategorii! Nasze kawały to gwarancja dobrej zabawy :) SPRAWDŹ!  
Kategorie dowcipów:
Strona główna
Kobiety:
O kobietach
O babie
O blondynkach
Zagadki o blondynkach
O sekretarkach
O teściowych
Mężczyźni:
Zagadki o facetach
O myśliwych
O bacy
O hrabim
O pijakach
O policjantach
O wędkarzach
O żołnierzach
O fryzjerach
Polityka:
O polityce
O Lepperze
Inne:
O nauczycielach
Studenckie
O Jasiu
O Wąchocku
O wariatach
O zajączku
O zwierzętach
Erotyczne
Małżeńskie
Polak, Rusek, Niemiec
O Szkotach
Lekarskie
O rolnikach
O duchownych
O jaskiniowcach
W restauracji
Z zeszytów

 

Dowcipy o duchownych:

Ilość wpisów w kategorii: 29
Podstrony w tej kategorii (na każdej max 10 dowcipów):

>>[1]<<   [2]   [3]   

Jedzie sobie ksiądz samochodem. Zatrzymują go dwaj policjanci:
- Dokumenty, proszę!
Ksiądz im daje dokumenty.
- Proszę otworzyć bagażnik!
Ksiądz otwiera.
- Co ksiądz wozi?
- Boiler do zakrystii.
- Hmm.. Niech Ksiądz jedzie.
Po chwili, policjant pyta się kolegę: - Ty! co to jest boiler do zakrystii?
A drugi: - Nie wiem, to ty chodziłeś 2 lata na religię. 

Jedzie ksiądz rowerem i łapie go policjant:
- Prawojazdy! - mówi
- Eee...gdzie ja je zapodziałem...
- Płaci ksiądz 100 zł! - mówi policjant
- Ale ja jadę z Bogiem - tłumaczy się ksiądz.
- Dwie osoby na rowerze?! - krzyczy policjant - 200zł!
Ksiądz zapłacił, jedzie dalej i cieszy się:
- Dobrze,że on nie wie że Bóg jest w 3 osobach!

Młody ksiądz przekonuje Einsteina o wszechmocy Boga. Einstein zadaje pytania:
- Czy Bóg może stworzyć ooolbrzymi kamień?
- Oczywiście!
- Czy może go podnieść?
- Bóg jest wszechmocny!!
- A czy może stworzyć kamień, którego nie podniesie?

Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę która toczy się w bok i nie wpada do dziury.
- A niech to wszyscy diabli!!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy wściekły ksiądz.
- Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie można... co na to Pan powie?
Ksiądz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza... już tak nie powie więcej.
Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - znowu rzecze ze złością.
- Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
- Ok... już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.
Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy ze złością.
Wtem ciemno się zrobiło na świecie, coś zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:
- A niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem!!!... 

Ksiądz odprawia drogę krzyżową. Przy piątej stacji podbiega do księdza gosposia i szepce:
- Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową!
Ksiądz szepce do kościelnego:
- Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową. I tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie!
Księdzu spotkanie z urzędnikami zajęło więcej czasu niż przypuszczał. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, że zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej. Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego:
- Staaacjaaa dwuuudziieestaaa piąątaa! Szymon Cyrenejczyk poślubia świętą Weronikę! 

Księdzu ginęła mąka. Podejrzewał organistę, więc postanowił dobrać się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi organista Antek do konfesjonału, a ksiądz bez wstępów pyta:
- Nie wiesz, kto mi mąkę kradnie?
- Co ksiądz mówi?
- Kto mi mąkę kradnie?
- Tu nic nie słychać - odpowiada sprytny organista.
- Co ty opowiadasz!
- Zamieńmy się miejscami, to zobaczymy.
Zamienili się miejscami.
- A nie wie ksiądz, kto zaleca się do mojej żony? - pyta Antek.
- Rzeczywiście, tu nic nie słychać. 

Powódź w prowincjonalnym miasteczku. Ewakuacja ludności. Wojsko puka do kaplicy:
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boską.
Po trzech godzinach ksiądz siedzi na ostatnim piętrze parafii. Podpływają motorówką:
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
Minęły kolejne godziny, ksiądz na szczycie dzwonnicy. Podpływają znowu.
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
Piętnaście minut i ksiądz już z wyrzutami u Pana Boga.
- Panie Boże, no jak tak można? Swojego wiernego sługę zawieść? A tak wierzyłem w Opatrzność...
- Głupcze!!! Trzy razy po ciebie ludzi wysyłałem!!! 

Dziadek spowiada się w kościele. Ksiądz udzielił mu już rozgrzeszenia i puka w konfesjonał:
- O, q*.*a, ale mnie ksiądz przestraszył! 

Wchodzi do fryzjera ksiądz. Ten go przystrzygł i mówi:
- Od duchownych nie biorę zapłaty!
Na drugi dzień ksiądz przysłał mu paczkę kubańskich cygar. Następnego dnia do fryzjera przyszedł pastor. Fryzjer zrobił swoje i mówi:
- U mnie duchowni nie płacą.
Wieczorem pastor przysłał mu wspaniały koniak. Trzeciego dnia zjawił się u fryzjera rabin. Fryzjer przystrzygł to co u rabina przystrzyc można (pejsy i broda nie mogą był przycinane) po czym powiedział o panującej w jego zakładzie zasadzie. Na drugi dzień rabin przysłał do niego swojego kolegę - innego rabina.

Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle nawala im samochód.
Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni są na nocowanie w przydrożnym hotelu.Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem.
KSIĄDZ: Siostro, wydaje mi się ze w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe jeśli spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prześpię się na podłodze, siostra weźmie łóżko...
SIOSTRA: myślę że to będzie w porządku...
Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....
SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno....
KSIĄDZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...
10 minut później...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno....
KSIĄDZ: No dobrze, podam Siostrze następny koc...
po kolejnych 10 minutach...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie sądzę aby w tym wypadku Pan miał nam za złe abyśmy zachowali się jak mąż i żona w tą jedyną noc...
KSIĄDZ: masz rację..... wstawaj i sama weź sobie ten cholerny koc.


>>[1]<<   [2]   [3]   
Ilość wpisów w kategorii: 29

FULL FREE GAMES FOR DOWNLOAD. Best games for Windows, Linux, MS-DOS, Atari, Commodore, Game Boy, Game Cube, Neo-Geo, NES, Nintendo, Play Station, Sega and xBox!

Wiersze miłosne dla ukochanej osoby. Erotyki, poezja miłosna, wiersze erotyczne, wierszyki miłosne, wiersze o miłości, poezja erotyczna, wyznania miłości!

Darmowe i gotowe opisy Gadu-Gadu. Opisy  miłosne,  imieninowe, urodzinowe, świąteczne, optymistyczne, śmieszne, zabawne, erotyczne,  o piwie i wódeczce, o  kobietach, o mężczyznach, o sexie, o życiu, o świstaku i Chuck'u Norris'ie, o szkole i nauczycielach, o sporcie i kibicach, na dzień dobry, na dobranoc, na pożegnanie, teksty z filmów i piosenek i wiele więcej! SPRAWDŹ!

Funny jokes and Clean Humor, collection of jokes. Animal jokes, Bar jokes, Women jokes, Blondy jokes, Men jokes, My wife jokes, Doctor jokes, Big Dick jokes, Dirty jokes, Crude Sex Jokes, Kids jokes, School jokes, Student jokes, Redneck, Yo Mama jokes, Light Bulbs jokes... and many other

Wierszyki, życzenia, gotowe teksty SMS na każdą okazję. SMSy z okazji urodzin, imienin, dnia kobiet, dnia matki, dnia ojca, dnia babci, dnia dziadka, dnia dziecka, z okazji ślubu, narodzin dziecka, jubileuszu, życzenia noworoczne, sylwestrowe i ślubne, życzenia świąteczne: wielkanocne, bożonarodzenie i walentynkowe, erotyczne i seksowne SMSy, wierszyki o miłości, wyznania miłości, o całowaniu, serduszku, smutne, zabawne SMSy o kobietach, o mężczyznach, o alkoholu, pijakach i pijaństwie, o komórkach, śmieszne wierszyki na dzień dobry, na dobranoc, o wojsku i wojskowych, toasty...  i wiele wiele więcej!

Copyright © 2006   e-mai: voodoo30@wp.pl